24-08-2017, 16:25
Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa.
Staram się jak najwięcej ostrzyć ręcznie, ale nie zawsze jest możliwość.
Siwku nie porównuj cyfrowego aparatu z analogowym. Teraz można tysiącami pstrykać, a na kliszy to zupełnie inna magia. Gdybym miała dojście do mieszków itd. pewnie za pomocą nich pstrykałabym fotki.
Najfajniejsze jest to, że robi się zdjęcie małym obiektom, a potem jeszcze coś się dostrzega.
Staram się jak najwięcej ostrzyć ręcznie, ale nie zawsze jest możliwość.
Siwku nie porównuj cyfrowego aparatu z analogowym. Teraz można tysiącami pstrykać, a na kliszy to zupełnie inna magia. Gdybym miała dojście do mieszków itd. pewnie za pomocą nich pstrykałabym fotki.
Najfajniejsze jest to, że robi się zdjęcie małym obiektom, a potem jeszcze coś się dostrzega.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


