21-08-2017, 20:29
To co napiszę, może wydać się okrutne, tym bardziej, że sama kocham zwierzęta, aczkolwiek, jeśli mamy to rozpatrywać pod względem Bożych intencji, to Bóg, dał nam zwierzęta po to abyśmy mieli co jeść i aby pomagały nam w życiu codziennym(koń do dźwigania ciężarów, krowa do dawania mleka, itd.). Jestem tego pewna, że Bóg, w jakiś sposób, patrzy na to czy ktoś kocha zwierzęta
ale nie możemy zwierząt, stawiać ponad ludzi, bo Jezus, oddał życie, tylko za ludzi a nie za zwierzęta. Tak samo, Bóg oddał swego Syna za ludzi a nie za zwierzęta.
A więc uważam, że to tylko taka opowiastka od ludzi, którzy kochają zwierzęta, powodująca, że może inni też sympatyczniej, spojrzą na zwierzęta a nie będą ich zabijali czy torturowali.
ale nie możemy zwierząt, stawiać ponad ludzi, bo Jezus, oddał życie, tylko za ludzi a nie za zwierzęta. Tak samo, Bóg oddał swego Syna za ludzi a nie za zwierzęta.
A więc uważam, że to tylko taka opowiastka od ludzi, którzy kochają zwierzęta, powodująca, że może inni też sympatyczniej, spojrzą na zwierzęta a nie będą ich zabijali czy torturowali.


