Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 2.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Faceci, ah faceci
#9

Życie to w większości cierpienie przerywane dobrymi chwilami. Zaangażuje się a potem będę cierpieć. Pełny angaż jest dobry po 40-50 latach związku. Czyli chyba tuż przed śmiercią. Do samego końca wszystko może się zmienić. I nawet jak się da odejść danej osobie by była szczęśliwa to i tak to boli. Większość życia cierpię fizycznie i psychicznie. A było by gorzej jakbym był tak kochliwy jak kumpel. Zaangażował się w pełni od razu i potem bardzo cierpiał. A ona bawiła się uczuciami. Mi też mówiła, że od dziś jest ze mną. Miałem dość rozsądku by w to nie uwierzyć. A ilu ludzi wierzy w przysięgi małżeńskie? Widzę cały czasu jak zakochani ludzie cierpią i się kotłują. Angażując emocje widzę też, że często źle wybierają.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Faceci, ah faceci - przez FigGa - 15-06-2017, 17:21
RE: Faceci, ah faceci - przez hogan - 15-06-2017, 18:19
RE: Faceci, ah faceci - przez Siwy - 15-06-2017, 20:21
RE: Faceci, ah faceci - przez hogan - 16-06-2017, 2:45
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 04-08-2017, 23:01
RE: Faceci, ah faceci - przez Wąsatka - 06-08-2017, 1:24
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 06-08-2017, 1:34
RE: Faceci, ah faceci - przez Wąsatka - 06-08-2017, 2:42
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 06-08-2017, 3:03
RE: Faceci, ah faceci - przez Wąsatka - 06-08-2017, 3:18
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 06-08-2017, 3:49
RE: Faceci, ah faceci - przez Wąsatka - 06-08-2017, 19:38
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 06-08-2017, 19:58
RE: Faceci, ah faceci - przez Wąsatka - 06-08-2017, 20:13
RE: Faceci, ah faceci - przez Nebo - 06-08-2017, 20:23

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości