04-08-2017, 23:50
Są wtyczki do przeglądarek, mam AnviSmartDefender i systemowy.
No i system ciągle aktualizuję.
Póki co starcza.
Najbezpieczniej jednak byłoby mieć najstarszą wersję systemu Solaris i do tego Windowsa w Writualnej maszynie.
Ponoć system Solaris w najstarszej wersji jest nie do pokonania gdyż nie ma do niego dokumentacji....
Więc hakerzy musieliby się uczyć systemu od podstaw samemu. Czyli musieliby kupić maszynę z systemem i go rozpracowywać całe miesiące lub lata.
Do tego to nie jest popularny syste.
Ale na serwerach z tym systemem bardzo dobrze chodzi Windows(musi być specjalny moduł do serwerów Sun Microsystems by go tam uruchomić).
Więc wszsytkie dane na Solarisie a potencjalne wirusy zostają jak mniemam tylko na module w praktycznie pustym(bez żadnych wrażliwych danych) klastrze z Windowsem.
A taki Windows 10 można przywrócić do stanu początkowego i to bez płyty(więc instalacja systemu bezproblemowa).
Kiedyś sobie żartowałem, że dwa komputery by się przydały. Jeden do pracy(odłączony od sieci i tylko z usb(ten port musiałby być mocno zabezpieczony) a drugi do przeglądania sieci. I by było lepiej to jeszcze z różnymi systemami.
Uważajcie na gify, tam najłatwiej umieścić wirusa.
No i system ciągle aktualizuję.
Póki co starcza.
Najbezpieczniej jednak byłoby mieć najstarszą wersję systemu Solaris i do tego Windowsa w Writualnej maszynie.
Ponoć system Solaris w najstarszej wersji jest nie do pokonania gdyż nie ma do niego dokumentacji....
Więc hakerzy musieliby się uczyć systemu od podstaw samemu. Czyli musieliby kupić maszynę z systemem i go rozpracowywać całe miesiące lub lata.

Do tego to nie jest popularny syste.
Ale na serwerach z tym systemem bardzo dobrze chodzi Windows(musi być specjalny moduł do serwerów Sun Microsystems by go tam uruchomić).
Więc wszsytkie dane na Solarisie a potencjalne wirusy zostają jak mniemam tylko na module w praktycznie pustym(bez żadnych wrażliwych danych) klastrze z Windowsem.

A taki Windows 10 można przywrócić do stanu początkowego i to bez płyty(więc instalacja systemu bezproblemowa).
Kiedyś sobie żartowałem, że dwa komputery by się przydały. Jeden do pracy(odłączony od sieci i tylko z usb(ten port musiałby być mocno zabezpieczony) a drugi do przeglądania sieci. I by było lepiej to jeszcze z różnymi systemami.
Uważajcie na gify, tam najłatwiej umieścić wirusa.


