31-07-2017, 8:47
Hitler o ile wiem sporo ćpał.
A co do ulubionych postaci to jest całkiem sporo. Leonardo Da Vinci, Michael Jackson, Kortney Olson, Stephen Hawking, Ozzy Osbourne. Leonardo za wszechstronność, Michael Jackson za pracowitość i w pewnym sensie też jakaś wszechstronność(sam reżyserował swoje teledyski, pisał teksty, śpiewał, reżyserował swoje show), Kortney Olson - kobieta nie do zdarcia. Chyba próbuje znaleźć złoty środek między kobiecością a siłą fizyczną. NA pewno by wiedziała co zrobić bym nabrał masy mięśniowej - jest trenerką fitness. Do tego pozytywna osoba, no i też pracowita. Stephen nie tylko za osiągnięcia, ale też poczucie humoru oraz dystans do siebie. Ozzy Osbourne - też nieco taki pracuś, ale przede wszystkim luz i dobra zabawa. Zresztą Michael też nie był jakimś sztywniakiem.
A co do ulubionych postaci to jest całkiem sporo. Leonardo Da Vinci, Michael Jackson, Kortney Olson, Stephen Hawking, Ozzy Osbourne. Leonardo za wszechstronność, Michael Jackson za pracowitość i w pewnym sensie też jakaś wszechstronność(sam reżyserował swoje teledyski, pisał teksty, śpiewał, reżyserował swoje show), Kortney Olson - kobieta nie do zdarcia. Chyba próbuje znaleźć złoty środek między kobiecością a siłą fizyczną. NA pewno by wiedziała co zrobić bym nabrał masy mięśniowej - jest trenerką fitness. Do tego pozytywna osoba, no i też pracowita. Stephen nie tylko za osiągnięcia, ale też poczucie humoru oraz dystans do siebie. Ozzy Osbourne - też nieco taki pracuś, ale przede wszystkim luz i dobra zabawa. Zresztą Michael też nie był jakimś sztywniakiem.


