31-07-2017, 0:40
Jestem dominująca.
Ale nie przeszkadzałoby mi gdyby i on dominował.
Ale tak się złożyła, że nie ma takiego charakteru. A ktoś dominować musi.
(Nie, że tu o fetyszyzm idzie, ale tak samo ktoś musi w tańcu prowadzić.)
Ale nie przeszkadzałoby mi gdyby i on dominował.
Ale tak się złożyła, że nie ma takiego charakteru. A ktoś dominować musi.
(Nie, że tu o fetyszyzm idzie, ale tak samo ktoś musi w tańcu prowadzić.)
Z idiotą nie pogadasz.


