20-07-2017, 14:09
Człowiek, to stworzenie, które ma najbardziej rozwiniętą mowę, bo na przykład psy, szczekają wyją, koty mruczą czy miauczą a ptaki
wykonują swoje trele, itd. Jednak, to człowiek, zawsze próbuje, porozumieć się z drugim człowiekiem i nie tylko, bo mówimy też
do zwierząt a nawet roślin.
Z początkowej fazie, jak taki człowiek, nie miałby styczności, z żadną mową, jaka jest ludziom znana, to z pewnością, oprócz
mimiki i gestów, wykonywałby różne dźwięki, okrzyki, itd., które z czasem, nabrałby wyraźnych znaczeń, które w potocznych
językach mowy, nazywamy wyrazami.
Mówiąc czy raczej, posługując się tak charakterystycznym "językiem" do drugiego człowieka, on, tak samo jak zwierzę, "kodowałby"
owe znaki aby drugim razem już kojarzyć to, co było wcześniej przekazane. Aż z czasem, uformowałaby się konkretna
mowa, znana tylko tym dwóm ludziom.
Tak powstał też, zapewne pierwszy język, jakim posługiwali się pierwsi ludzie.
wykonują swoje trele, itd. Jednak, to człowiek, zawsze próbuje, porozumieć się z drugim człowiekiem i nie tylko, bo mówimy też
do zwierząt a nawet roślin.
Z początkowej fazie, jak taki człowiek, nie miałby styczności, z żadną mową, jaka jest ludziom znana, to z pewnością, oprócz
mimiki i gestów, wykonywałby różne dźwięki, okrzyki, itd., które z czasem, nabrałby wyraźnych znaczeń, które w potocznych
językach mowy, nazywamy wyrazami.
Mówiąc czy raczej, posługując się tak charakterystycznym "językiem" do drugiego człowieka, on, tak samo jak zwierzę, "kodowałby"
owe znaki aby drugim razem już kojarzyć to, co było wcześniej przekazane. Aż z czasem, uformowałaby się konkretna
mowa, znana tylko tym dwóm ludziom.
Tak powstał też, zapewne pierwszy język, jakim posługiwali się pierwsi ludzie.


