20-07-2017, 7:18
Tzw. język ciała ma tutaj największy współczynnik wydajności.
Jeżdżąc po Europie nie jestem w stanie znać wszystkich języków np.: niemieckiego, angielskiego, flamandzkiego, francuskiego, węgierskiego, włoskiego, hiszpańskiego, czeskiego, słowackiego itd..
Oczywiście że podstawy znam ale tylko branżowe i to w bardzo ograniczonym zakresie. Gdy trzeba coś więcej niż standardy to "brakuje języka". Wtedy zawsze z ratunkiem przychodzi język migowy. Też tak zwany migowy a nie profesjonalny migowy bo to są dwa różne języki. Szkoda że na całym świecie nie ma jednego języka ale niestety dawniej komunikacja (w sensie transportu) nie była tak rozwinięta więc siłą rzeczy wykształciły się różne języki, dialekty itd...
Dzisiaj mamy uznawany za język światowy język angielski... Może i in światowy będzie za powiedzmy dwa pokolenia. Na razie się nim staje. Jeśli ktoś liczy że się po angielsku wszędzie "dogada" to jest w błędzie...
A tak swoją drogą to chyba hiszpański obejmuje największą część świata jako język podstawowy. Dlaczego więc to angielski tak chce zdominować świat?
Jeżdżąc po Europie nie jestem w stanie znać wszystkich języków np.: niemieckiego, angielskiego, flamandzkiego, francuskiego, węgierskiego, włoskiego, hiszpańskiego, czeskiego, słowackiego itd..
Oczywiście że podstawy znam ale tylko branżowe i to w bardzo ograniczonym zakresie. Gdy trzeba coś więcej niż standardy to "brakuje języka". Wtedy zawsze z ratunkiem przychodzi język migowy. Też tak zwany migowy a nie profesjonalny migowy bo to są dwa różne języki. Szkoda że na całym świecie nie ma jednego języka ale niestety dawniej komunikacja (w sensie transportu) nie była tak rozwinięta więc siłą rzeczy wykształciły się różne języki, dialekty itd...
Dzisiaj mamy uznawany za język światowy język angielski... Może i in światowy będzie za powiedzmy dwa pokolenia. Na razie się nim staje. Jeśli ktoś liczy że się po angielsku wszędzie "dogada" to jest w błędzie...
A tak swoją drogą to chyba hiszpański obejmuje największą część świata jako język podstawowy. Dlaczego więc to angielski tak chce zdominować świat?


