17-07-2017, 21:40
Ja tam w ogóle nie uznaję czegoś takiego jak orientacje seksualne. Jak na moje wyczucie jest napięcie seksualne i popęd.
A to jak ktoś daje temu upust - nie moja sprawa póki tym nikogo nie krzywdzi.
Ja za to nie lubię ślepej wiary statystykom, że istnieje większość, która ma większe prawa. Nie ma bardziej mylnego podejścia. Ile razy mniejszości pokazywały, że mogą w efekcie determinacji więcej? Nie jestem głupia by wierzyć, że ilość przedkłada się na jakość.
A to jak ktoś daje temu upust - nie moja sprawa póki tym nikogo nie krzywdzi.
Ja za to nie lubię ślepej wiary statystykom, że istnieje większość, która ma większe prawa. Nie ma bardziej mylnego podejścia. Ile razy mniejszości pokazywały, że mogą w efekcie determinacji więcej? Nie jestem głupia by wierzyć, że ilość przedkłada się na jakość.
Z idiotą nie pogadasz.


