17-07-2017, 21:16
Ojej. Nie. ja do rozmów w sieci mam bardzo lekki stosunek. Bo to sieć. Mogę zamknąć lapka i tyle.
Poza tym coraz mniej ludzi potrafi naprawdę rozmawiać, zwłaszcza słowem pisanym. Więc i ja się najczęściej już nie wysilam.
Chociaż jak sobie idę już i zostawić mam swojego towarzysza dyskusji, to się zwykle żegnam. Chyba, że to taka niezobowiązująca wymiana zdań (np. czat).
Poza tym coraz mniej ludzi potrafi naprawdę rozmawiać, zwłaszcza słowem pisanym. Więc i ja się najczęściej już nie wysilam.
Chociaż jak sobie idę już i zostawić mam swojego towarzysza dyskusji, to się zwykle żegnam. Chyba, że to taka niezobowiązująca wymiana zdań (np. czat).
Z idiotą nie pogadasz.


