29-06-2017, 11:30
Na pierwszy rzut, zaraz odgotuję kalafiora i zrobię w cieście, smażonego, bo kalafior za chwilę mi padnie.
Potem coś z mięsa wymyślę... może upiekę, to i na chleb i do obiadu będzie na jutro, no i gar jakiej
zupy muszę ugotować, bo moi goście lubią zupy... może jakie ciacho, karpatkę?
Potem coś z mięsa wymyślę... może upiekę, to i na chleb i do obiadu będzie na jutro, no i gar jakiej
zupy muszę ugotować, bo moi goście lubią zupy... może jakie ciacho, karpatkę?


