19-06-2017, 2:57
Śmiechem, żartem, takie zabawki jak broń nie są niczym dobrym i nigdy memu synowi, nie kupiłam
takiej zabawki i nawet o takie nie prosił. Raz, pod moją nieobecność, jak byłam w Niemczech, moi
rodzice kupili memu synowi, duży pistolet na wodę ale rodzice zostali przeze mnie pouczeni a owa
zabawka, znalazła się na śmietniku.
To tak, jak dzieciom daje się do picia szampana Picolo albo pozwala się na zabawy, typu "impreza
zakrapiana", gdzie dziecko udaje dorosłego i pije napój z kieliszków czy lampek od wina.
To bardzo nieodpowiednia zabawa, bo pobudza i tak bujną, wyobraźnię dziecka, za czym stoi
duże ryzyko tego, że w późniejszym okresie, chwyci po takie szkło i alkohol.
Jak też, nie ma czegoś takiego aby napój alkoholowy, był bezalkoholowy. To wymysł producentów.
A szampan Picolo, zawiera procenty i też takie dziecko, zostało przez to, wystawione na ogromne
ryzyko, że w przyszłości, może zostać alkoholikiem, bo już poznało smak alkoholu.
takiej zabawki i nawet o takie nie prosił. Raz, pod moją nieobecność, jak byłam w Niemczech, moi
rodzice kupili memu synowi, duży pistolet na wodę ale rodzice zostali przeze mnie pouczeni a owa
zabawka, znalazła się na śmietniku.
To tak, jak dzieciom daje się do picia szampana Picolo albo pozwala się na zabawy, typu "impreza
zakrapiana", gdzie dziecko udaje dorosłego i pije napój z kieliszków czy lampek od wina.
To bardzo nieodpowiednia zabawa, bo pobudza i tak bujną, wyobraźnię dziecka, za czym stoi
duże ryzyko tego, że w późniejszym okresie, chwyci po takie szkło i alkohol.
Jak też, nie ma czegoś takiego aby napój alkoholowy, był bezalkoholowy. To wymysł producentów.
A szampan Picolo, zawiera procenty i też takie dziecko, zostało przez to, wystawione na ogromne
ryzyko, że w przyszłości, może zostać alkoholikiem, bo już poznało smak alkoholu.


