19-06-2017, 1:25
Pewnie tam nocował. W kanałach i innych dziwnych miejscach waletują. Przygrzało, albo się zbytnio oziębiło i gostek zszedł. Albo zwyczajnie, ustała praca serca. Takie typowe i stereotypowe, nawet w wygodnym, łóżku i klimatyzowanej sypialni to się może przytrafić.


