18-06-2017, 22:30
Wątpię aby to była osoba bezdomna, bo jak tak by było, to zwłoki, znaleźliby w pierwszym, lepszym rowie
czy jakiej rzece a tu, ktoś konkretnie, postarał się o to aby ciało schować, nawet zmumifikować i wsadzić
w worek. Miejsce też może być wybrane celowo dla zmylenia tropu w śledztwie.
Na moje oko, to albo został zabity przez jakieś machlojki(mógł by wtedy być i bezdomny ale też mieć
powiązania z jakimś świadkiem przestępczym, choćby rachunki nieuregulowane za narkotyki) lub druga
opcja, że zginął przypadkiem a ktoś obawiał się, że zostanie posądzony o morderstwo.
czy jakiej rzece a tu, ktoś konkretnie, postarał się o to aby ciało schować, nawet zmumifikować i wsadzić
w worek. Miejsce też może być wybrane celowo dla zmylenia tropu w śledztwie.
Na moje oko, to albo został zabity przez jakieś machlojki(mógł by wtedy być i bezdomny ale też mieć
powiązania z jakimś świadkiem przestępczym, choćby rachunki nieuregulowane za narkotyki) lub druga
opcja, że zginął przypadkiem a ktoś obawiał się, że zostanie posądzony o morderstwo.


