17-06-2017, 2:29
Здраствуйте.
Ciekawe,że kogoś w dzisiejszych czasach(czasy rusofobii podżeganej przez rządzących) interesuje ten najbardziej słowiański język.
Za moich czasów uważano go za język okupanta i uczono się niechętnie.
Мурка, не ходи, там сыч
На подушке вышит,
Мурка серый, не мурлычь,
Дедушка услышит.
Няня, не горит свеча,
И скребутся мыши.
Я боюсь того сыча,
Для чего он вышит?
...
Kocie, nie idź, tam wyszyta
Na poduszce sowa,
Kocie, nie mrucz, dziad cię schwyta,
Boże cię uchowaj.
Nianiu, gaśnie świeca, znowu
Świerszcz za piecem kwili...
Strasznie boję się tej sowy.
Po co ją wyszyli?
Анна Ахматова
Uczyłem się rosyjskiego dziewięć lat.Pewnie niewiele zostało by w głowie gdyby nie bardzo obszerna i łatwo dostępna literatura techniczna,której w szkołach nie brakowało.Chcąc się czegoś dowiedzieć trzeba było 'dukać' ze słownikiem pod ręką.
To chyba najlepszy sposób poznania języka-tłumaczenie tego co nas pasjonuje-przyjemne z pożytecznym.
Желаю удачи
Ciekawe,że kogoś w dzisiejszych czasach(czasy rusofobii podżeganej przez rządzących) interesuje ten najbardziej słowiański język.
Za moich czasów uważano go za język okupanta i uczono się niechętnie.
Мурка, не ходи, там сыч
На подушке вышит,
Мурка серый, не мурлычь,
Дедушка услышит.
Няня, не горит свеча,
И скребутся мыши.
Я боюсь того сыча,
Для чего он вышит?
...
Kocie, nie idź, tam wyszyta
Na poduszce sowa,
Kocie, nie mrucz, dziad cię schwyta,
Boże cię uchowaj.
Nianiu, gaśnie świeca, znowu
Świerszcz za piecem kwili...
Strasznie boję się tej sowy.
Po co ją wyszyli?
Анна Ахматова
Uczyłem się rosyjskiego dziewięć lat.Pewnie niewiele zostało by w głowie gdyby nie bardzo obszerna i łatwo dostępna literatura techniczna,której w szkołach nie brakowało.Chcąc się czegoś dowiedzieć trzeba było 'dukać' ze słownikiem pod ręką.
To chyba najlepszy sposób poznania języka-tłumaczenie tego co nas pasjonuje-przyjemne z pożytecznym.
Желаю удачи


