17-06-2017, 0:38
A jakże, w podstawówce był to język obcy, obowiązkowy za moich czasów ale nigdy tego języka nie lubiłam.
Chyba przez to, że mieszkałam w terenie gdzie było dużo Litwinów a oni w jakimś sensie, kojarzyli mi
się z Rosją. Wtedy jeszcze Rosja nie była podzielona i Litwini, mimo swego języka, mieszkali w Rosji i posługiwali
się w Polsce, trzema językami, rosyjskim, polskim i swoim, czyli litewskim. Tego ostatniego nienawidzę.
Dużo już zapomniałam ale myślę, że w razie potrzeby, umiałabym porozumieć się w tym języku.
Jakieś powiedzonka... teraz mi się nie kojarzą ale był taki wierszyk śmieszny, zaczynający się słowami(nie patrz na
niepoprawną pisownię, bo piszę tak, jak się słyszy anie jak się pisze):
Malczyk, malczyk, podrygajczyk
Uczepiłsa za tramwajczyk a
tramwajczyk jak nie Pioooo... tr Iwanowicz
I tu dalej leciał tekst ale go nie pamiętam.
Chodzi tu o to, że ostatnia sylaba, kojarzy się z czymś brzydkim
a w istocie, dodajemy następny człon a więc jak było tam
pioo(początek od piordnie- puści bąka inaczej) ale po dodaniu "tr Iwanowicz", wychodzi Piotr Iwanowicz
A potem było jakieś zdanie o Piotrze Iwanowiczu i znów sylaba od czegoś brzydkiego ale kończyło się czymś normalnym
Chyba przez to, że mieszkałam w terenie gdzie było dużo Litwinów a oni w jakimś sensie, kojarzyli mi
się z Rosją. Wtedy jeszcze Rosja nie była podzielona i Litwini, mimo swego języka, mieszkali w Rosji i posługiwali
się w Polsce, trzema językami, rosyjskim, polskim i swoim, czyli litewskim. Tego ostatniego nienawidzę.
Dużo już zapomniałam ale myślę, że w razie potrzeby, umiałabym porozumieć się w tym języku.
Jakieś powiedzonka... teraz mi się nie kojarzą ale był taki wierszyk śmieszny, zaczynający się słowami(nie patrz na
niepoprawną pisownię, bo piszę tak, jak się słyszy anie jak się pisze):
Malczyk, malczyk, podrygajczyk
Uczepiłsa za tramwajczyk a
tramwajczyk jak nie Pioooo... tr Iwanowicz
I tu dalej leciał tekst ale go nie pamiętam.
Chodzi tu o to, że ostatnia sylaba, kojarzy się z czymś brzydkim
a w istocie, dodajemy następny człon a więc jak było tam
pioo(początek od piordnie- puści bąka inaczej) ale po dodaniu "tr Iwanowicz", wychodzi Piotr Iwanowicz
A potem było jakieś zdanie o Piotrze Iwanowiczu i znów sylaba od czegoś brzydkiego ale kończyło się czymś normalnym


