31-08-2014, 18:10
To znaczy, że musiałabym o tym wiedzieć, tak?
Jeśli tak by było to po pierwsze dziecko byłoby dojrzałe i jak tolerowałaby taki związek, to mi nic do tego.
Po drugie z pewnością odradzałabym takiego związku z racji bezpieczeństwa.
Po trzecie nie sądzę aby mój syn byłby w stanie być w związku z kimś takim a jakby sam przez przypadek o tym by się dowiedział, to sam też takiego jegomościa, zgłosiłby na policję.
Jeśli tak by było to po pierwsze dziecko byłoby dojrzałe i jak tolerowałaby taki związek, to mi nic do tego.
Po drugie z pewnością odradzałabym takiego związku z racji bezpieczeństwa.
Po trzecie nie sądzę aby mój syn byłby w stanie być w związku z kimś takim a jakby sam przez przypadek o tym by się dowiedział, to sam też takiego jegomościa, zgłosiłby na policję.


