15-06-2017, 20:21
Trudno uogólniać, bo różni są faceci. Pomijając moje roczniki, to gdy obserwuje bratanków żony (20+) to szukali, lub po prostu znajdywali kogoś na stałe. No stażu nie mają wielkiego, ale piszę o zamiarach i rokowaniach.
Kuzyn po roku małżeństwa, przeprowadził się do innej pani, bo żona za długo bywała w pracy i się nudził. Jego młodszy brat przeciwnie.
Ożenił się cztery lata temu i wygląda to na trwały związek.
Zatem różnice nawet wśród rodzeństwa bywają.
Może to od szczęścia zależy?
Kuzyn po roku małżeństwa, przeprowadził się do innej pani, bo żona za długo bywała w pracy i się nudził. Jego młodszy brat przeciwnie.
Ożenił się cztery lata temu i wygląda to na trwały związek.
Zatem różnice nawet wśród rodzeństwa bywają.
Może to od szczęścia zależy?


