09-06-2017, 12:04
Karbonku, tu byłabym czujna, bo wielokrotnie, przekonałam się, że Ci Niemcy, z pozoru bardzo mili, serdeczni, uśmiechnięci, pomocni i nawet tacy, co mogłabym powiedzieć, że daliby za mnie się poćwiartować, to właśnie okazali się najbardziej fałszywi, że w oczy pięknie i tak jak mój dziadek powiedział, a z tyłu nóż ci wbijali i o czym mogłeś nawet nic nie wiedzieć. Ja im nie wierzę, nie mam żadnych podstaw ku temu, aby im ufać, bo za dużo razy się sparzyłam.


