30-08-2014, 20:23
E tam egzotycznie
Kiedyś też nie chciałam mieć dzieci ale jak już miałam syna, to nie wyobrażałabym sobie aby mogło być inaczej. Natomiast gdy syn dorósł, to teraz nie chciałabym już więcej dzieci i myślę podobnie, że to niepotrzebne cierpienie. Jednakże jakby się zdarzył przez przypadek, to także nie miałabym nic przeciwko i wychowałabym jak najlepiej bym potrafiła, aby nabrał wartości ode mnie i aby z tym łatwiej się mu żyło. :buzki:
Kiedyś też nie chciałam mieć dzieci ale jak już miałam syna, to nie wyobrażałabym sobie aby mogło być inaczej. Natomiast gdy syn dorósł, to teraz nie chciałabym już więcej dzieci i myślę podobnie, że to niepotrzebne cierpienie. Jednakże jakby się zdarzył przez przypadek, to także nie miałabym nic przeciwko i wychowałabym jak najlepiej bym potrafiła, aby nabrał wartości ode mnie i aby z tym łatwiej się mu żyło. :buzki:


