30-08-2014, 13:13
Dziękuję Krzysiu
Moje wiersze to jedna wielka niewiadoma poplątana jak życie... 
Zakaz kopiowania, własność prywatna
Kłucie
Dzień za dniem dla każdego
Otwarta przestrzeń
Zło, pogarda, ból
I cierpienie dlaczego?
Tak mało chcę, mniej niż mało
Otrzymałam
Milczenie pomoże czasem
Lecz budzi się demon
Co robić, jak Go zwieść?
Jak odtrącić, jak pokazać?
Czy zrozumie?
Nie!
Będzie męczył, będzie zbliżał się.
I co?
I nic.
Zostanie kłucie. Kłucie w klatce
To ból, ból serca złamanego.
Szukasz wyjścia dobrego
Nie znajdziesz
Ukoi Cię sen.
Moje wiersze to jedna wielka niewiadoma poplątana jak życie... 
Zakaz kopiowania, własność prywatna
Kłucie
Dzień za dniem dla każdego
Otwarta przestrzeń
Zło, pogarda, ból
I cierpienie dlaczego?
Tak mało chcę, mniej niż mało
Otrzymałam
Milczenie pomoże czasem
Lecz budzi się demon
Co robić, jak Go zwieść?
Jak odtrącić, jak pokazać?
Czy zrozumie?
Nie!
Będzie męczył, będzie zbliżał się.
I co?
I nic.
Zostanie kłucie. Kłucie w klatce
To ból, ból serca złamanego.
Szukasz wyjścia dobrego
Nie znajdziesz
Ukoi Cię sen.


