30-08-2014, 12:55
Wiem, że nie tylko od matki ale jak na to nie spojrzysz to w końcowej fazie zawsze dojdziesz do tego, że jednak najbardziej zależy od matki.
No jasne, że to coś złego bo ludzka populacja przestałaby istnieć.
Z tym kulturowym posiadaniem potomka to mogę polemizować, gdyż i tam gdzie nie ma żadnej kultury, to kobiety chcą mieć dzieci, nie mając dziecka, czują się
bezwartościowe, nie czują się w pełni kobietą. A do seksu to skłania nas popęd płciowy właśnie dlatego aby mieć potomka, to siła wyższa nam nieznana ale tak to działa.
Jak zwierzęta nie miałby popędu płciowego, to nie miałby potomków gdyż nie kierują się miłością jak ludzie(chociaż są wyjątki).
W tym co piszemy nie widzę nic głupiego lecz odniosłam się pisząc o głupocie ogólnie do filozofii, gdyż prowadziłam wielokrotnie dyskusje filozoficzne i czasem wychodziły z tego niestworzone rzeczy.
Porównywać zawsze wszystko mogę, tego nikt mi zabronić nie może. :lol:
Podejście antynatalistyczne nie jest wynikiem logicznego rozumowania lecz filozofii a filozofia jest bardzo daleka od prawdy, filozofię można porównać do bajko-pisania
A więc czy antynatalizm, chrześcijaństwo czy aborcja i jak każdy inny temat, mogą być tylko bajdurzeniem- filozofowaniem ale nie muszą.
No jasne, że to coś złego bo ludzka populacja przestałaby istnieć.

Z tym kulturowym posiadaniem potomka to mogę polemizować, gdyż i tam gdzie nie ma żadnej kultury, to kobiety chcą mieć dzieci, nie mając dziecka, czują się
bezwartościowe, nie czują się w pełni kobietą. A do seksu to skłania nas popęd płciowy właśnie dlatego aby mieć potomka, to siła wyższa nam nieznana ale tak to działa.
Jak zwierzęta nie miałby popędu płciowego, to nie miałby potomków gdyż nie kierują się miłością jak ludzie(chociaż są wyjątki).
W tym co piszemy nie widzę nic głupiego lecz odniosłam się pisząc o głupocie ogólnie do filozofii, gdyż prowadziłam wielokrotnie dyskusje filozoficzne i czasem wychodziły z tego niestworzone rzeczy.

Porównywać zawsze wszystko mogę, tego nikt mi zabronić nie może. :lol:
Podejście antynatalistyczne nie jest wynikiem logicznego rozumowania lecz filozofii a filozofia jest bardzo daleka od prawdy, filozofię można porównać do bajko-pisania

A więc czy antynatalizm, chrześcijaństwo czy aborcja i jak każdy inny temat, mogą być tylko bajdurzeniem- filozofowaniem ale nie muszą.


