01-05-2017, 5:48
Dzisiaj w nocy śnił mi się duży pająk. Wielkością coś jak ptasznik. Przechodząc obok niego zaczepiłem o nić pajęczyny i ten ruszył po nici w kierunku mojej dłoni. Machnąłem i znalazł się na ziemi. Przemieszczał się w moim kierunku a ja go pstrykaniem z palców odganiałem. Co dostał pstryczka do znów powracał. Głupi ten sen ale tylko ten z dzisiaj pamiętam.


