30-08-2014, 1:03
Myślę, że dużo zależy od nas samych, zwykłych pacjentów co zrobimy po wizycie gdy zostaniemy nieprawidłowo(skromnie ujmując) potraktowani.
Czy pójdziemy do domu i wściekli wywalimy co mamy na języku na przykład do współmałżonka czy zgłosimy sprawę.
Moim zdaniem ludzie powinni przestać się bać, że jak zgłoszą, to że potem lekarz będzie jeszcze gorszy, to jest mit. Dziś lekarze boją się o swoją posadkę ale też o konkurencję.
Czy pójdziemy do domu i wściekli wywalimy co mamy na języku na przykład do współmałżonka czy zgłosimy sprawę.
Moim zdaniem ludzie powinni przestać się bać, że jak zgłoszą, to że potem lekarz będzie jeszcze gorszy, to jest mit. Dziś lekarze boją się o swoją posadkę ale też o konkurencję.


