29-08-2014, 22:07
David Bentar może nie odnosi się bezpośrednio do problemów światowych ale jakby nie było, nie popiera narodzin, tzn. wybiera za lepsze brak narodzin i o tym też napisałam lecz z punktu widzenia własnego a nie jego, dlaczego to ja nie zdecydowałabym się na więcej dzieci.
Dużo w tym jest indywidualnego podejścia gdyż jakby nie było, to od matki zależy czy dziecko przyjdzie na świat czy nie.
Stąd też od razu odpowiem na to, co jest w Twojej odpowiedzi: Raczej kocha siebie w roli kochającego dziecko rodzica. Myślę, że ludzie decydujący się na dzieci myślą głównie, a nawet tylko o sobie.
Jak matki nie decydowałyby się na dzieci, to prawdopodobnie ludzkość dawno by zaginęła bo skąd byłyby dzieci?
To jest natura, która skłania do posiadania potomka chociaż jednego i nie ma to reguły a tym bardziej podejścia filozoficznego.
Chociaż pogdybać zawsze można, też lubię
Ale czasem wychodzą z tego takie głupoty... :lol:
A czy powinno wykładać się w szkołach... nie wiem i nic mnie już chyba nie zwidzi ale jak ode mnie byłoby zależne to owszem, powiedziałabym, że powinno uczyć tego w szkołach po to, po co uczy się różnych innych rzeczy aby dziecko umiało samo wybrać i zdecydować co jest jemu lepsze. Tylko, że z drugiej strony to powinno też uczyć w szkołach, że aborcja jest dobra a jedyna słuszna religia to taka co nie wiesza krzyży.
Dużo w tym jest indywidualnego podejścia gdyż jakby nie było, to od matki zależy czy dziecko przyjdzie na świat czy nie.
Stąd też od razu odpowiem na to, co jest w Twojej odpowiedzi: Raczej kocha siebie w roli kochającego dziecko rodzica. Myślę, że ludzie decydujący się na dzieci myślą głównie, a nawet tylko o sobie.
Jak matki nie decydowałyby się na dzieci, to prawdopodobnie ludzkość dawno by zaginęła bo skąd byłyby dzieci?

To jest natura, która skłania do posiadania potomka chociaż jednego i nie ma to reguły a tym bardziej podejścia filozoficznego.
Chociaż pogdybać zawsze można, też lubię
Ale czasem wychodzą z tego takie głupoty... :lol:A czy powinno wykładać się w szkołach... nie wiem i nic mnie już chyba nie zwidzi ale jak ode mnie byłoby zależne to owszem, powiedziałabym, że powinno uczyć tego w szkołach po to, po co uczy się różnych innych rzeczy aby dziecko umiało samo wybrać i zdecydować co jest jemu lepsze. Tylko, że z drugiej strony to powinno też uczyć w szkołach, że aborcja jest dobra a jedyna słuszna religia to taka co nie wiesza krzyży.


