Ocena wątku:
  • 10 głosów - średnia: 3.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

„Nadwrażliwość to mój wróg, przerost duszy nad rozumem”
#10

Wąsatko, jak myślisz, czy jak na przykład, w jakimś momencie, okazywałabyś swoją wrażliwość, to na przykład
mama, powiedziałaby Ci, że jesteś nadwrażliwa czy zbyt wrażliwa? Jeśli to drugie, to nie ma nic wspólnego z nadwrażliwością.
Ktoś może mieć duszę romantyczną (ja taką mam) i przez to, w każdej trawie, w każdej rzeczy, widzę coś innego, pięknego.
W każdej uznanej przez innych szpetocie, też widzę piękno a do tego, jestem optymistką, co w dwójnasób potęguje wrażliwość
ale to nadal nie jest nadwrażliwość.
Jeszcze raz chyba powtórzę że:
- wrażliwość to co innego niż nadwrażliwość
- osoba nadwrażliwa, jest w stanie zabić człowieka(dlatego uznano to za chorobę psychiczną)
- osoba wrażliwa, nie skrzywdzi nawet muchy

U Ciebie Wąsatko, nie zauważyłam ani krzty nadwrażliwości, co jedynie kogoś wrażliwego na piękno. hug

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości