18-04-2017, 22:49
W swoim przypadku nadwrażliwość pojmuję jako odbieranie wszystkiego zbyt. Zmysły mam nadwrażliwe. Uczucia również, ale nad tymi można zapanować.
Może Hogan masz na myśli np. nadinterpretację niemiłego zachowania. Z racji mojego introwertyzmu jestem bardziej skryta, powściągliwa, ale mimo to wzbudzałam zaufanie. Zawsze stroniłam od ludzi, nawet w rodzinie. Nie wiem czy należy się mnie bać.
Czy to jest ucieczka od rzeczywistości? Może raczej od niezrozumienia. Tak jak dziecko z autyzmem może być nadwraźliwe na pewne dźwięki. Jeśli osoba obok jest tego świadoma, zrozumie reakcję dziecka.
Może Hogan masz na myśli np. nadinterpretację niemiłego zachowania. Z racji mojego introwertyzmu jestem bardziej skryta, powściągliwa, ale mimo to wzbudzałam zaufanie. Zawsze stroniłam od ludzi, nawet w rodzinie. Nie wiem czy należy się mnie bać.
Czy to jest ucieczka od rzeczywistości? Może raczej od niezrozumienia. Tak jak dziecko z autyzmem może być nadwraźliwe na pewne dźwięki. Jeśli osoba obok jest tego świadoma, zrozumie reakcję dziecka.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


