04-04-2017, 19:14
Znajomy mojego szwagra, mieszkaniec Kanady uparł się, że zna polski, bo odkrył polskie pochodzenie w którymś pokoleniu. Szwagier żeby mu udowodnić, że jego polski jest słaby posłużył się mną, jako Polakiem mieszkającym w Polsce. Nasza dyskusja na skype wyglądała tak:
on: dzień dobry
ja: dzień dobry, co u pana słychać?
on: eeeee ...
Chyba mu tylko zaszumiało w uszach
on: dzień dobry
ja: dzień dobry, co u pana słychać?
on: eeeee ...
Chyba mu tylko zaszumiało w uszach
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


