01-04-2017, 4:04
Ja tam wolę zjeść ząbek czosnku, wypić szklankę rozcieńczonego z wodą octu jabłkowego, zrobionego własnoręcznie.
Do obiadu zjeść miseczkę surówki z różnych warzyw i syrop taki, nie nie będzie mi potrzebny.
A w ogóle ostatnio, wróciłam do zapomnianej czarnej rzepy, to dopiero źródło życia!
Do obiadu zjeść miseczkę surówki z różnych warzyw i syrop taki, nie nie będzie mi potrzebny.

A w ogóle ostatnio, wróciłam do zapomnianej czarnej rzepy, to dopiero źródło życia!


