29-03-2017, 23:45
Myślę, że wszystko wraca i to z nawiązką i bez względu czy czynimy dobro czy zło.
Jak czynimy dobro, to wraca dobro, jak czynimy zło, to wraca zło. I wtedy, gdy
się najmniej tego spodziewamy lub gdy całkiem zapomnieliśmy o tym, że komuś
pomogliśmy lub zaszkodziliśmy.
Może Bóg czeka aż zapomnimy aby wtedy w takim momencie, przypomnieć nam, że
on pamięta, bo wtedy dopiero kojarzymy to, co wcześniej uczyniliśmy?
Zobaczcie filmik, bardzo wzruszający...
Jak czynimy dobro, to wraca dobro, jak czynimy zło, to wraca zło. I wtedy, gdy
się najmniej tego spodziewamy lub gdy całkiem zapomnieliśmy o tym, że komuś
pomogliśmy lub zaszkodziliśmy.
Może Bóg czeka aż zapomnimy aby wtedy w takim momencie, przypomnieć nam, że
on pamięta, bo wtedy dopiero kojarzymy to, co wcześniej uczyniliśmy?
Zobaczcie filmik, bardzo wzruszający...


