27-03-2017, 20:38
Hogan zgadzam się z Tobą w stu procentach.Chodziło mi o to,że ta pani Marta zapomniała poprostu o swoich potrzebach seksualnych.Skupiła sie wyłącznie na swoim mężu .Mąż natomiast zapomniał o Niej.Nie widział Jej potrzeb,a Ona nic mu o tym nie powiedziała. I to jest główna przyczyna cierpienia pani Mart.Z tego właśnie powodu ( nie potrafimy z partnerką/partnerem rozmawiać swoich pragnieniach i upodobaniach seksualnych) nasze współżycie małżeńskie nie daje nam satysfakcji.


