19-03-2017, 23:08
Mrożąc aronię (conajmniej prze tydzień, najlepiej miesiąc) pozbawiamy jej cierpkości, w jej miejsce pojawia się słodycz. Potem można robić z niej co się chce.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


