16-03-2017, 2:43
(16-03-2017, 0:22 )hogan napisał(a): No nie wiem... chyba jednak i ta metoda nie pomogła mi w zrozumieniu
Mnie też wpienia sytuacja gdy ktoś notorycznie popełnia błędy, krzywdząc inną lub wiele innych osób, a usprawiedliwia się że tylko ten nie popełnia błędów kto nic nie robi.
Np.
Ktoś bez pojęcia i predyspozycji intelektualnych zakłada co chwilę jakiś biznes, ponosząc klape i zadłużając rodzinę.(krzywdząc)
Swoje nieudolne próby ponawia, a błędy tłumaczy tym że przecież tylko ten ich nie popełnia kto nic nie robi.
Można mnożyć przykładów, gdzie czasem lepiej by było by ktoś powstrzymał się od ewidentnej i szkodliwej głupoty, by tylko pokazxać że coś prubuję robić.
A w sensie ogólnym to jest taka grupa.................ale ten wątek przez litość daruję sobie.



