28-08-2014, 13:17
Mam inne podejście do tego i uważam, że żeby nie Bóg, to nauka sama by nic nie zdziałała. Oraz to, że wierzącemu nie ma problemu w tym aby połączyć naukę z wiarą, gorzej ma niewierzący, gdyż nie jest w stanie pojąć Istoty Boga. 
Do reszty odnośników nie muszę chyba odpowiadać, gdyż pierwsze moje zdanie powinno wszystko wyjaśnić.

Do reszty odnośników nie muszę chyba odpowiadać, gdyż pierwsze moje zdanie powinno wszystko wyjaśnić.


