12-03-2017, 0:13
(10-06-2016, 12:42 )hogan napisał(a): Marzę o tym aby w końcu osiąść na mieliźnie i pozostać na niej do końca bytności w tym świecie.
Czyli aby w końcu kupić swoje mieszkanzekam na oklaski, działam.
Spełniło Się, ale dzięki Twojemu wysiłkowi.
Boję się najbliższych miesięcy, ale to również marzenia i wyzwania. Zaczynanie życia od zera. Czy dam radę? Mam takie marzenie...
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



