11-03-2017, 13:28
Rozwodów jest coraz więcej, bo ludzie już się tak nie wstydzą, kobiety nie są tak zależne od mężczyzn i niestety brak walki o współne życie. Pomijam przypadki takie jak podała Hogan, bo tu rozwód jest jak nabardziej wskazany. Problem w tym, że o związek trzeba dbać, to nieustanna, codzienna praca. Jak mija ten wstępny okres, a małżeństwo dopada rutyna i codzienność, to najłatwiej zwrócić swoje myśli na inną, NOWĄ miłość. Powiedzieć już Cię nie kocham, znudziłaś/-eś mi się. Tylko czy tak wygląda prawdziwa miłość?
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


