09-03-2017, 17:51
(09-03-2017, 9:23 )ro_bot napisał(a):(04-03-2017, 15:56 )Lady Neosha napisał(a):Jakieś dobre dwadzieścia lat temu wstecz ogladałem rudą wiewiórkę oswojoną i wciskaną na siłę do takiego wynalazku.Pretekstem do tego czynu było-niech się wybiega i utrzymuje kondycję...
Mam nadzieję,że te stworki same w to włażą i odbierają wrażenia podobnie jak ludzie na diabelskim młynie,bieganiu,siłowni czy inszej karuzeli.
Chociaż tak szczerze,nie wierzę w to.
Same lubią się kręcić, nawet bardzo to lubią.


