27-08-2014, 16:23
Krzysiu, nie przesadzaj. On wrzeszczał wielokrotnie bezpośrednio przy konfesjonale i każdy wiedział o kogo chodzi, nawet nie znając nazwiska.
I owszem, wydaje opinię całemu kleru bo kto mądry w przyszłości zaufa innemu księdzu? Ja z pewnością nie.
I owszem, wydaje opinię całemu kleru bo kto mądry w przyszłości zaufa innemu księdzu? Ja z pewnością nie.


