12-02-2017, 15:02
Jestem biedny, dlatego nie stać mnie na tanie.
Jest dużo prawdy w tym przysłowiu. Nie wiem, czy dokładnie tak to brzmi.
Nie popieram podróbek, przeszywania metek, ale nie oceniam ludzi po tym jak
są ubrani, co mają w domu. Najważniejsze jacy są dla drugiego człowieka i czy są czyści i schludni. Widziałam bezdomnych czystych i bogatych śmierdzących.
Wracając do przysłowia. Marka to pewien wyznacznik jakości, choć nie zawasze. Jeśli czegoś często używam np. buty, kurtka, plecak, robot kuchenny, to zwracam uwagę na jakość. Czytam o producentach. Cena również ma znaczenie. Staram się nie kupować tych najtańszych.
Jeśli z czegoś korzystam sporadycznie, to nie musi to być aż takie drogie.
Stosuję zasadę złotego środka. Z głową i rozsądnie. Nie idę ślepo za modą. Wolę klasykę w ubraniach, a ta jest cholernie droga, ale i na lata.
Jest dużo prawdy w tym przysłowiu. Nie wiem, czy dokładnie tak to brzmi.
Nie popieram podróbek, przeszywania metek, ale nie oceniam ludzi po tym jak
są ubrani, co mają w domu. Najważniejsze jacy są dla drugiego człowieka i czy są czyści i schludni. Widziałam bezdomnych czystych i bogatych śmierdzących.
Wracając do przysłowia. Marka to pewien wyznacznik jakości, choć nie zawasze. Jeśli czegoś często używam np. buty, kurtka, plecak, robot kuchenny, to zwracam uwagę na jakość. Czytam o producentach. Cena również ma znaczenie. Staram się nie kupować tych najtańszych.
Jeśli z czegoś korzystam sporadycznie, to nie musi to być aż takie drogie.
Stosuję zasadę złotego środka. Z głową i rozsądnie. Nie idę ślepo za modą. Wolę klasykę w ubraniach, a ta jest cholernie droga, ale i na lata.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


