05-02-2017, 15:33
(05-02-2017, 14:30 )hogan napisał(a):O to to :(05-02-2017, 12:46 )b_efta napisał(a): Glany zawsze na propsie :ubawa: Jak mi kiedyś odbije i pójdę do urzędu w celu uregulowania związku tudzież zawarcia małżeństwa to też się pewnie w glany wystroję ;
Nie było wesela? Da się? Da się. Jak to fajnie, że nie tylko ja uważam, że na weselichu się świat nie kończy.
U mnie jakby był ślub to pewnie w stylu harleyowców, wraz z motorami i glanami także
I po co psuć to, co jest dobre? Wychodzę zawsze z takiego założenia, bo wiele jest par, co przed ślubem są
szczęśliwi a po ślubie wszystko się sypie a więc też nie braliśmy ślubu.

Zgadzam się. Mam dokładnie to samo zdanie.



