04-02-2017, 15:39
(04-02-2017, 13:48 )b_efta napisał(a): wcale nie ma napisane, że Bóg jest tylko i wyłącznie dobry. W Starym Testamencie to jest kawał skur... na XD Więcej, dlatego że w ST Bóg jest postacią mstliwą i okazującą dużo gniewu to ludzie wcale nie potrzebowali żadnego Szatana.
W Biblii nie ma opisu jaki jest Bóg. Są opisane tylko dobre lub złe sytuacje, które mają każdemu wskazać jak mamy postępować.
Jak też są po to takie opisy abyśmy umieli odróżniać dobro od zła. Sam Bóg jest miłością, kocha każdego z osobna i nie jest
na pewno mściwy. Tak uważają tylko osoby, które nie znają treści Biblii i opierają się jedynie na wymyślonych złych opiniach ludzi, którzy
służą Szatanowi.
Ludzie nie potrzebowali Szatana, to prawda i nadal Go nie potrzebują ale On sam siebie uczynił Szatanem, bo wcześniej był
nieskazitelnym, doskonałym Aniołem.
(04-02-2017, 13:48 )b_efta napisał(a): W ST, nie ma nawet piekła - jest szeol, miejsce gdzie szły wszystkie dusze po śmierci, bez względu na to czy były dobre czy złe. Jest też hades oraz gehenna - czyli pozostałe miejsca określające niby piekło.

Oczywiście, że nie ma czegoś takiego jak piekło, które przedstawia religia katolicka, czyli kotły ze smołą i diabełek w nim mieszający ludzi.
Szeol, inaczej zwany hades to grób wszystkich ludzi, czyli spoczynek po śmierci w pojęciu ogólnym a nie jako konkretne miejsce.
gehenna, otchłań, przepaść, miejsce z którego nie ma powrotu(tam ma być zrzucony Szatan) ale nikt tam też nie przechodzi wiecznej męki, to jest po prostu unicestwienie, koniec istnienia całkowitego.
(04-02-2017, 13:48 )b_efta napisał(a): Starotestamentowy Szatan to stworzenie boże, na ogól niezbyt sprzyjające ludziom. Znaczenie słowa szatan pochodzi od hebrajskiego rdzenia stn - co oznacza być przeciw, oskarżać. Szatan jako taki jest więc postacią, występującą jako przeciwnik Boga.
Szatan nie jest stworzeniem Bożym, Szatan sam siebie uczynił Szatanem, czyli złym, przeciwnym Bogu.
I nie "jako taką", to całkowicie realna postać duchowa.
(04-02-2017, 13:48 )b_efta napisał(a): Bazując TYLKO na Biblii dowiadujemy się, że Szatan, stworzony przez Boga - może anioł, może ktoś w rodzaju sędzi - jest tym, który ZA ZGODĄ i Z UPOWAŻNIENIA Boga poddaje próbom ludzi (tutaj ciekawa jest historia Hioba i zakład Boga z Szatanem). Warto też zaznaczyć, że Szatan to NIE Lucyfer. To są dwie zupełnie inne postaci.
Tak więc zło pochodzące od Szatana musi pochodzić też od Boga. A przynajmniej z tego wynika jeśli weźmie się na warsztat tylko Biblię. No i tu oczywiście zakładamy, że ktoś wierzy w Boga, bo jeśli nie to warto szukać odpowiedzi dalej. Zachęcam zresztą bo to ciekawy temat.
Bazując tylko na Biblii, wpierw trzeba znać Jej treść.

Szatan nie został stworzony przez Boga, to często powtarzane kłamstwo.
Aniołem Był i jest, z tą różnicą, że wcześniej był dobrym Aniołem a teraz(Od chwili sprzeciwienia się Bogu) jest złym Aniołem.
Bóg nie chce aby ludzie byli wystawiani na próbę ale przez to, że zgrzeszyli, muszą być aby udowodnili po czyjej stoją stronie.
Hiob był pierwszym przykładem w dziejach ludzkości, który pokazał, że Szatan nie da rady zwieźć wszystkich na swoją stronę.
Dlatego my też, możemy pokazać Szatanowi środkowy palec. Wszystko zależy od naszego postępowania i naszej wolnej woli
i jaką od początku też miał Szatan i dlatego wybrał sprzeciwienie się Bogu.
Bóg doskonale wie, że Szatan nie jest w stanie zwieźć wszystkich i w ten sposób, może śmiać się w twarz Szatanowi a za to
Szatan, jest obecnie jak ryczący lew, bo wie, że mało ma czasu, dlatego Jego metody są coraz odważniejsze, straszniejsze, brutalniejsze.
Zrobi wszystko aby jak najwięcej ludzi pociągnąć do gehenny za sobą.
Szatan to nie Lucyfer, wielu tak uważa lecz warto jest zapoznać się co o tym mówi sama Biblia i tłumaczenie słowa "helel".
Szatan wzbudził w królu Babilonu chęć zapanowania nad całym światem, nawet nad „tronem Jehowy”(1Kronik 29:23) i
„gwiazdami Bożymi”, czyli władcami z rodu Dawida, zasiadającymi na tronie na górze Moria (w szerszym znaczeniu: na Syjonie).
Ten babiloński „król” — oznaczający całą dynastię — uniósł się w swym sercu pychą. We własnych oczach i w oczach swych
zwolenników uchodził za „jaśniejącego, syna jutrzenki”(Izajasza 14:4-21) . (W niektórych przekładach zachowano tu pochodzące z Wulgaty słowo „Lucyfer”. Jest ono tłumaczeniem hebrajskiego wyrazu helél: „jaśniejący”, który nie był jednak imieniem ani tytułem, lecz opisywał wyniosłą postawę monarchów z rodu Nebukadneccara). Ów „król” odzwierciedlał dumne pragnienia Szatana, skoro ten
używał Babilonu jako swego narzędzia. Ale Bóg znów ocalił swój lud — przyprowadził go z powrotem do ojczyzny, żeby z czasem
mógł się tam pojawić obiecany Potomek(Ezdrasza 1:1-6). Jak widzimy, Szatan i Lucyfer to ta sama postać lecz w innym tłumaczeniu.
A więc jasno wynika, że zło nie pochodzi od Boga.


