01-02-2017, 21:19
bonaparte napisał(a): plecie co mu ślina na język przyniesie. (...) wszystko to jego histeryczna linia obrony. Widać, że ma z tym problem.
Nie sposób się z tym nie zgodzić
A dyby się przyznał, to przestaliby wałkować ten temat, bo to właśnie najbardziej boli, że tak dużo ludzi mu zaufało a on cały
czas wszystkich oszukiwał. Inaczej można na to spojrzeć, jakby się przyznał a nie brnął w zaparte, skoro fakty mówią same za siebie.


