01-02-2017, 19:59
Wałęsa różne rzeczy gada, nie warto szukać w tym sensu, bo plecie co mu ślina na język przyniesie. Ram mówił, że nie podpisał, raz że podpisał, raz mówił, że nie donosił, potem że donosił, wszystko to jego histeryczna linia obrony. Widać, że ma z tym problem. Więc nic z tego, że zwolennicy Wałęsy jak ty Przelotnyptaku uważają za beznzaczenia, jak dla Wałęsy jest to ogromna sprawa i widać że go to do dzisiaj boli. Gdyby się przyznał dawno do tego i prosto wyjaśnił, ci co go podziwiają podziwiali by go nadal, a ci co nienawidzą, nienawidzili dalej.


