31-01-2017, 23:31
Jak ktoś ogarnie podstawy harmonii(nie mylac z akordeonem potocznie harmoszką zwanym) to reszta pójdzie gładko.
Gitara elektryczna to prawie to samo
Hogan,to jeszcze zależy co chcemy próbować grać.
Najlepiej zacząć na klasyku zwyczajnie z nut.
Gitara elektryczna to prawie to samo

Hogan,to jeszcze zależy co chcemy próbować grać.
Najlepiej zacząć na klasyku zwyczajnie z nut.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


