30-01-2017, 16:12
Tak czytam o gitarze akustycznej i kasycznej i nie wiem ją miała siostra. Cztery struny nylonowe i dwie metalowe, takie sobie założyła. Ile kosztowała? Chyba milion osiemset złotych. Moje próby nauki skończyły się na obolałych palcach.
Brzmienie gitary bardzo lubię i czekam na kolejne brzmienia klasycznej.
Brzmienie gitary bardzo lubię i czekam na kolejne brzmienia klasycznej.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


