09-01-2017, 12:28
Drugą piekność spotkałam na "spacerze". Była gruba, długa ok. 10 cm i zapieprzała jak przysłowiowy mały Kazio. Ciekawe co z niej wyrosło.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


