03-01-2017, 0:07
W pierwszej klasie szkoły podstawowej miałam proroczy sen. Śniłam, że do klasy wchodzi higienistka i prosi mnie do gabinetu dentystycznego. I co? Na drugi dzień, chwilę po rozpoczęciu pierwszej lekcji, wchodzi higienistka i wywołuje mnie do dentysty. To jeszcze za czasów kiedy stomatolog urzędował w szkole.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


