02-01-2017, 12:30
Jakieś czterdzieści lat temu wydałem dwa złote na paczkę saletry potasowej,która po zmieszaniu z cukrem pali się jak proch czarny.
Zamknięta w kapslu od wódki,podpalona i wyrzucona z procy dostarczała niesamowitych wrażeń.
Ciekawość,ile znów pieniędzy wydanych,poparzeń i palców pourywanych?
No i te biedne psy o znacznie lepszym słuchu od naszego...
Zamknięta w kapslu od wódki,podpalona i wyrzucona z procy dostarczała niesamowitych wrażeń.
Ciekawość,ile znów pieniędzy wydanych,poparzeń i palców pourywanych?
No i te biedne psy o znacznie lepszym słuchu od naszego...
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


