31-12-2016, 9:28
Trochę pogmatwałem(może).
Obłudnikiem jest ten,kto uważa się za Katolika jednocześnie odcinając się od Kościoła.
(kościół-budynek.Kościół-grupa wyznaniowa)
Niestety apostazja w naszym kraju to trudny orzech do zgryzienia.Chociaż widnieję w księgach parafialnych jestem ateistą,ale wpisując mnie do nich nikt o zdanie nie pytał.
To deiści,albo twórcy nowej religii.Niewykluczone,że za tysiąc lat uznają ich za proroków.
Obłudnikiem jest ten,kto uważa się za Katolika jednocześnie odcinając się od Kościoła.
(kościół-budynek.Kościół-grupa wyznaniowa)
Niestety apostazja w naszym kraju to trudny orzech do zgryzienia.Chociaż widnieję w księgach parafialnych jestem ateistą,ale wpisując mnie do nich nikt o zdanie nie pytał.
Cytat:A co z takimi osobami, co nie chodzą i nie wspierają kościoła i nie popierają też żadnej innej religii ale wierzą w Boga?
To deiści,albo twórcy nowej religii.Niewykluczone,że za tysiąc lat uznają ich za proroków.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


