27-12-2016, 16:01
Jak widać było dokładnie odwrotnie, niż napisałem. Choć pisałem tez kiedyś, ze uwierzę w szanse Clinton, jeśli w sondażach będzie miała więcej niż 10% przewagi, a nigdy nie miała. Zadecydowały dwa "demokratyczne" stany, gdzie niespodziewanie przegrała minimalnie,a zebrała za to całośc ich głosów elektorskich.
Co teraz?
na razie nie wygląda to fajnie.
Co teraz?
na razie nie wygląda to fajnie.


